Betoni, stal i szkło od dziesięcioleci stanowią fundament większości konstrukcji. Coraz częściej jednak wzbogaca się je o dodatki, które nadają im nowe, nieosiągalne wcześniej właściwości. Mowa o materiałach inteligentnych, czyli takich, które potrafią reagować na zmiany zachodzące w swoim otoczeniu. Ich zadaniem jest zabezpieczenie konstrukcji oraz wydłużenie okresu jej bezpiecznego użytkowania.
Jednym z przykładów są betony samonaprawiające, zawierające kapsułki z substancją, która uwalnia się w chwili powstania rysy. Substancja ta wypełnia pęknięcie, zanim zdąży się ono rozwinąć w poważne uszkodzenie. Dzięki temu konstrukcja zachowuje ciągłość, a konieczność kosztownych napraw zostaje ograniczona. Podobne rozwiązania stosuje się także w powłokach ochronnych na stalowe elementy mostów i hal.
Inną grupę stanowią materiały zmieniające barwę lub przezroczystość pod wpływem temperatury i światła. Szyby, które przyciemniają się w upalne popołudnie, pomagają utrzymać komfort cieplny wewnątrz pomieszczeń. Elewacje reagujące na nasłonecznienie mogą kontrolować ilość ciepła wpadającego do budynku. To przekłada się na mniejsze obciążenie systemów klimatyzacyjnych i równomierniejszy mikroklimat w środku.
Wprowadzanie takich rozwiązań wymaga kooperacji chemików, fizyków i konstruktorów. Każdy nowy materiał musi przejść szereg testów, zanim trafi na budowę. Producenci inwestują w prace badawcze, ponieważ widzą, że trwałość i niezawodność stają się dla inwestorów wartością samą w sobie. Inteligentne materiały przestają być wizją przyszłości, stają się elementem codziennej praktyki inżynierskiej.